ZAPROSZENIE NA RÓŻANIEC Drukuj
sobota, 24 września 2011 20:59


Alojzy Henel, Zaproszenie do różańca

Dobrze jest mieć własny różaniec, który się "rozumie" z naszymi palcami.

Można go trzymać w kieszeni, można przesuwać w rękawie.

Można nawet wyjąć w ciemnym miejscu i bez kłopotu "czytać" znane modlitwy.

Zżyć się ze swoim różańcem.

Jeżeli łączą się z nim dobre wspomnienia,

będzie to dodatkowym ułatwieniem w budzeniu nastroju.

Różaniec nadaje się bardzo na modlitwę prywatną, osobistą, własną.

Odmawiany wspólnie, udaje się raczej ludziom głębokiego życia modlitwy.

 alt

W modlitwę różańcową wstępuj powoli.

Zaczynaj od jednej "Zdrowaś" w jednej intencji.

Stopniowo miej więcej intencji i więcej "Zdrowaś".

Bądź czujny, i coraz czujniejszy na trzy przejawy życia człowieka:

na radość, na cierpienie, na zbawienie się.

 

Z czasem nauczysz się zauważać,

jak trafnie dzieli tradycja modlitewna to,

co cieszy, smuci lub łączy się z wiecznością.

Nie martw się "zagubieniem",

"zamyśleniem", gdy myśl idzie w jakąś stronę.

Różaniec nie jest odmawianiem,

ale uczestniczeniem w życiu Maryi i innych z tego świata.

 

Różaniec jest nastrojem duszy, która doświadcza

tajemniczości wiary, tajemnicy cierpienia, i niepojętej nadziei zbawienia.

Te trzy podstawowe fakty religijne mają

wyjątkowe odbicie w życiu Maryi, Matki Jezusowej.

 

Noszenie różańca jest wyznaniem wierności wobec Matki Najświętszej.

Odmawianie "Zdrowaś" jest znakiem prostoty i zaufania.

Rozważanie Jej życia pozwala inaczej rozumieć własny los.

Recytacja modlitwy ma znaczneie drugorzędne.

Najważniejsze jest otwarcie się na Ducha Świętego

i gotowość przyjęcia światła.